O dawna w kuchni używam sos wykonywany w następującym połączeniu:
Sos: (podstawowa proporcja)
2 łyżki majonezu
2 łyżki keczupu
1 łyżka musztardy
1 łyżka soku z ananasa
1 łyżeczka runu lub 1 łyżka czerwonego półsłodkiego wina
Proporcje można zmieniać w zależności od potrzeby uzyskania smaku: ostrzejszy – musztarda, łagodny – majonez, kwaskowy – keczup, słodki – ananas
Całość zmieszać dokładnie. Sosu używam do sałatek, surówek, dresingów a nawet zamiast śmietany do przygotowania pure.
Zarówno majonez jak i keczup wykonuję samodzielnie. Dziś będzie o majonezach. W kupnych jest więcej konserwantów, niż ktokolwiek nieobeznany mógłby przypuszczać. To zresztą technologiczna konieczność. Kto myśli, że jest inaczej, niech przygotuje majonez domowym sposobem i postawi go w słoiku na szafce. Zapewniam, że efekt będzie ciekawy – tylko proszę czasem go już wtedy nie jeść!
Opinie o tym, że majonez to tylko kaloryczny dodatek to zarówno prawda jak i mit. Rzeczywiście te sklepowe s niewiele warte. Ale jeśli wykonamy majonez domowym sposobem używając dobrej jakości octu, oleju i musztardy to stanie się zdrowym dodatkiem w naszej diecie.
Duże znaczenie ma tu rodzaj oleju. W grę wchodzą jedynie oleje tłoczone na zimno z pierwszego tłoczenia czyli nierafinowane. Tylko majonez wykonany na takiej bazie będzie posiadał właściwości przeciwzapalne, przeciwmiażdżycowe oraz żółciopędne czyli ułatwiające trawienie.
Testowałem robienie majonezów z następujących olejów:
– oliwa
– olej z pestek winogron
– olej słonecznikowy
– olej z pestek dyni
– olej z orzechów włoskich
W trzech ostatnich przypadkach dodawałem do zrobionego majonezu po łyżce zmielonych ziaren tożsamych z olejem.
Moje wrażenia:
Majonez wykonany z oleju słonecznikowego z dodatkiem zmielonych ziaren słonecznika jest jak dla mnie zbyt gorzki. Jest to goryczka bardzo dominująca, wręcz ciążka do skojarzenia ze smakiem słonecznika. Nie mniej jednak doskonal sprawdził się w przypadku mojego Taty, który po usunięciu woreczka żółciowego ma problemy trawienne.
Majonez z oleju dyniowego z dodatkiem zmielonych pestek z dyni jest doskonały do sałatek i surówek, jest przy tym wyjątkowo aromatyczny.
Majonez z oleju z orzechów włoskich z dodatkiem zmielonych nasion orzecha jest w smaku orzechowo-gorzki, dominujący w połączeniu z surówkami sprawdził się kilkukrotnie u osób mających problemy ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu.
Zapraszam do eksperymentów.