Babcine metody zawsze skuteczne

1 komentarz

Mam dużo przepisów z rozmaitych notatek, które niejako odziedziczyłem po Babci. Sięgam do nich często, choć niektóre (jak przepis na pieczenie chleba) raczej pozostaną niewykorzystane.
Ostatnio sięgnąłem (choć powiem szczerze i z przykrością, że bez większego przekonania) po przepis rzekomo pomocny w nagminnym zapaleniu spojówki i rogówki.
Pacjentka męczyła się z tym uciążliwym problemem ponad półtora roku. nie pomagały antybiotyki, krople, ziołowe okłady, przemywanie. Ot, problem.
Postanowiłem spróbować sokoterapii zgodnie z Babcinyni notatkami. Pomogło. Przyznam szczerze, że jestem zaskoczony. To znaczy wierzę w przepisy mojej Babci, wielokrotnie dowiodły swojej przydatności. Ale jakoś tak te uciążliwe zapalenia wydawały mi się odporne na coś tak prostego (?!) jak sokoterapia A jednak.
Dla zainteresowanych przepis:
Szklankę kwiatu bzu czarnego zmielić na proszek, wymieszać dokładnie z podwójna ilością miodu gryczanego. Ssać po czubatej łyżce 3 razy dziennie.
Jednocześnie przyjmować połowę szklanki wody z dodatkiem soków (po łyżce stołowej):
– z malin
– z dzikiej róży
– z aronii
– z jagód
Miksturę sokową wypijać trzy razy dziennie, można nią popijać miód z kwiatem bzu.

Sok z żurawiny

1 komentarz

Zakładam, ze tego produktu nikomu nie trzeba w dzisiejszych czasach przedstawiać. Może więc tylko podam dwa kolejne przykłady pozytywnego działania, które potwierdzili moi Pacjenci.

1) Czterolatka cierpiała na nawracające zapalenie dróg moczowych, które okazało się odporne na antybiotyki i inne preparaty farmaceutyczne. Pomogła mikstura:
– sok z żurawiny, 2 łyżki
– miód ze spadzi iglastej, 1 łyżka
– woda średniomineralizowana, 1/2 szklanki
Miksturę dziewczynka spożywała 2-3 razy w ciągu dnia.
Zapalenie nie tylko zostało po dwóch tygodniach wyleczone ale również przestało nawracać.

2) Mikstura:
– sok z żurawiny, 3 łyżki
– miód gryczany, 2 łyżki
– woda średniozmineralizowana, 1/2 szklanki
pita 3 razy dziennie po posiłku, obniżyła poziom cholesterolu z poziomu 270mg/dL na 190mg/dL.

Oczywiście mam tu na myśli w 100% naturalny, uzyskiwany jest poprzez bezpośrednie wyciskanie owoców sok a nie słodzone „cuda” z zawartością żurawiny w granicach pół procenta.